Info
Suma podjazdów to 240379 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Sierpień2 - 22
- 2013, Czerwiec2 - 0
- 2013, Luty2 - 0
- 2012, Wrzesień9 - 2
- 2012, Sierpień6 - 0
- 2012, Lipiec9 - 0
- 2012, Czerwiec3 - 0
- 2012, Maj8 - 2
- 2012, Kwiecień1 - 0
- 2012, Marzec5 - 0
- 2011, Grudzień1 - 0
- 2011, Listopad1 - 0
- 2011, Październik5 - 0
- 2011, Wrzesień8 - 0
- 2011, Sierpień13 - 0
- 2011, Lipiec21 - 0
- 2011, Czerwiec19 - 1
- 2011, Maj16 - 0
- 2011, Kwiecień14 - 0
- 2011, Marzec4 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Październik7 - 0
- 2010, Wrzesień2 - 0
- 2010, Sierpień7 - 0
- 2010, Lipiec17 - 0
- 2010, Czerwiec11 - 0
- 2010, Maj13 - 0
- 2010, Kwiecień5 - 0
- 2010, Marzec3 - 2
- 2009, Lipiec20 - 0
- 2009, Czerwiec9 - 1
- 2008, Czerwiec10 - 2
- 2007, Sierpień2 - 0
- 2007, Lipiec12 - 0
- 2006, Lipiec19 - 0
- DST 79.30km
- Czas 02:43
- VAVG 29.19km/h
- VMAX 69.90km/h
- Temperatura 26.0°C
- HRmax 201 (103%)
- HRavg 163 ( 83%)
- Kalorie 2082kcal
- Podjazdy 745m
- Aktywność Jazda na rowerze
Noga nie najgorsza, ale brakuje
Czwartek, 1 lipca 2010 · dodano: 01.07.2010 | Komentarze 0
Iława - Sampława - Targowisko - Mortęgi - Linowiec - Grodziczno - Broczno - Kuligi - Rakowice - Bratian - Radomno - Iława
Strefa 3 - 1:08:02
Strefa 4 - 57:50
Strefa 5 - 27:56
Kadencja max - 130, avg-84
Jazda po blisko 2 - tygodniowej przerwie nie należy do przyjemności. Choć początkowo nogi lekko kręciły, to gdy Henio skoczył za tirem nie było juz tak wesoło. Trochę przespałem ten moment, ale udało się go dopaść. Od Iławy do Rodzonego lecieliśmy za tirem ponad 65 - 70 km/h. Co ciekawe, tir wiózł długie drzewa, jedno gustownie wystawało i bujało się nad moją głową:) Ten skok i blisko 45s dochodzenie do tira dał mi w kość..poczułem smak krwi w płucach. Później kilka skoków, ogólnie jazda spokojna.
Ja i Heniek

